Archiwum
Etykiety
niedziela, 20 września 2015
Mam 5 baobabów!!!
12:48 | Edytuj post
No i wykiełkowały wszystkie moje baobaby! Poprzesadzałam je już osobno na razie tylko do małych pudełek po jogurtach ale będę musiała pomyśleć niedługo o czymś bardziej odpowiednim. Na stronie www.hodujbaobaby.republika.pl napisali że kiełkowalność nasion baobabu waha się w granicach 10% - 70% - u mnie to 100% !!! :D Ale ja kilka razy wyjmowałam nasionka, namaczałam, próbowałam przekłuć i cierpliwie czekałam. I proszę jak mi ślicznie rosną:
Ten pierwszy który mi wykiełkował nie mógł pozbyć się skorupki, próbowałam ją usunąć ale nie dało się, w końcu listki się porwały i nie wyglądają ładnie ale roślinka rośnie dalej :)
A tutaj baobaby z moimi awokado:
Ten pierwszy który mi wykiełkował nie mógł pozbyć się skorupki, próbowałam ją usunąć ale nie dało się, w końcu listki się porwały i nie wyglądają ładnie ale roślinka rośnie dalej :)
A tutaj baobaby z moimi awokado:
Etykiety:baobab | 0
komentarze
piątek, 4 września 2015
Baobab ma się dobrze :)
09:22 | Edytuj post
Mój baobab powoli sobie rośnie i właśnie go przesadziłam do osobnej doniczki - pozostałe ziarenka jeszcze raz namoczyłam, próbowałam delikatnie naciąć i posadziłam jeszcze raz - zobaczymy czy coś z nich wyrośnie. Niepokoi mnie tylko ta łupinka która nadal znajduje się na czubku roślinki - nie chce odpaść i nie wiem czy nie ma to wpływu na jej rośnięcie... Próbowałam podważyć paznokciem ale ta łupinka jest cholernie twarda. Mam nadzieję że niedługo sama odpadnie.
Etykiety:baobab | 0
komentarze
czwartek, 27 sierpnia 2015
Baobab wykiełkował!!!!!!!
07:47 | Edytuj post
Jeeeeeeeeeeeest!!!!! Wreszcie mój baobab wykiełkował!!!!!!!!! Już myślałam że nic nie wyrośnie i miałam się pozbyć całej doniczki więc wykopałam jedno ziarenko parę dni temu i zauważyłam że ma małego korzonka. Zakopałam je i zostawiłam a po kilku dniach zobaczyłam to:
Ucieszyłam się jak dziecko :D Wykopałam pozostałe ziarenka, okazało się że są nadal twarde więc nie zgniły. Zrobiłam w nich małe dziurki i jeszcze raz wrzuciłam do szklanki z wodą. Mam nadzieję że tym razem też wykiełkują. Teraz muszę znaleźć coś o hydroponicznej hodowli roślin ;)
Ucieszyłam się jak dziecko :D Wykopałam pozostałe ziarenka, okazało się że są nadal twarde więc nie zgniły. Zrobiłam w nich małe dziurki i jeszcze raz wrzuciłam do szklanki z wodą. Mam nadzieję że tym razem też wykiełkują. Teraz muszę znaleźć coś o hydroponicznej hodowli roślin ;)
Etykiety:baobab | 0
komentarze
wtorek, 25 sierpnia 2015
Awokada pięknie rosną :)
07:41 | Edytuj post
Miałam wstawić nowe zdjęcia moich awokado już jakiś czas temu ale jakoś nie mogłam znaleźć czasu. Wreszcie mi się udało - rosną pięknie choć myślałam że z jednego z nich nic już nie będzie. Mały pęd usechł i go podcięłam bo myślałam że odrośnie. Nie odrósł i już miałam wyrzucić pestkę gdy zauważyłam że z drugiej strony pestki rośnie nowy pęd! A teraz to awokado jest większe od tego które pierwsze wyrosło!
Etykiety:awokado | 0
komentarze
środa, 8 lipca 2015
Moje awokada
13:33 | Edytuj post
Kiedyś jak mieszkaliśmy w Angli zasadziłam pestkę z awokado i wyrosło mi piękne małe drzewko. Ale niestety nie miałam jak go zabrać jak wracaliśmy do Polski więc musiałam je tam zostawić :(
Ostatnio zasadziłam z dziewczynkami kolejne 2 pestki - na początku zrobiłam to źle bo nie przeczytałam na necie jak to dokładnie się robi. Długo nic nie wyrastało i już miałam wyrzucić te 2 doniczki gdy wpadłam na pomysł żeby przeczytać w google jak prawidłowo zasadzić awokado. Okazało się że za głęboko je zasadziłam - powinno wystawać ponad powierzchnię ziemi. Tak więc wykopałam moje pestki - zauważyłam że mają już małe korzonki na dole i są pęknięte na pół i zasadziłam je ponownie zostawiając połowę nad powierzchnią. Po jakimś tygodniu zaczęły kiełkować!!! Oto nasze małe wykiełkowane awokada:
Ostatnio zasadziłam z dziewczynkami kolejne 2 pestki - na początku zrobiłam to źle bo nie przeczytałam na necie jak to dokładnie się robi. Długo nic nie wyrastało i już miałam wyrzucić te 2 doniczki gdy wpadłam na pomysł żeby przeczytać w google jak prawidłowo zasadzić awokado. Okazało się że za głęboko je zasadziłam - powinno wystawać ponad powierzchnię ziemi. Tak więc wykopałam moje pestki - zauważyłam że mają już małe korzonki na dole i są pęknięte na pół i zasadziłam je ponownie zostawiając połowę nad powierzchnią. Po jakimś tygodniu zaczęły kiełkować!!! Oto nasze małe wykiełkowane awokada:
Etykiety:awokado | 0
komentarze
Subskrybuj:
Posty
(Atom)